Program ten, ogłoszony 8 października 1974 był zwany „Walcz z inflacją teraz” (Whip Inflation Now). Zdominowany przez demokratów Kongres, odrzucił jednak propozycję podwyżki podatków.
Drugim problemem wewnętrznym był kryzys energetyczny. USA importowało ropę naftową z zagranicy, gdyż było to tańsze i oszczędzało narodowe zasoby. Jednakże państwa OPEC podniosły ceny, przez co sprowadzanie jej stało się mniej opłacalne. Z tego powodu, w lutym 1975 roku Ford zadeklarował opodatkowanie każdej importowanej baryłki, kwotą 3 dolarów. Dodatkowo prezydent powołał Energy Independence Authority, z budżetem 100 miliardów dolarów, mającą dopilnować samowystarczalności energetycznej. Większość działań prezydenta była deprecjonowana przez Kongres.
Dodatkowym elementem recesji gospodarczej była wizja bankructwa Nowego Jorku. Deficyt budżetowy miasta wynosił 120 milionów dolarów, a na spłacenie zobowiązań i funkcjonowanie potrzebował 750 milionów. Banki odmówiły udzielenia pożyczki, więc burmistrz Abraham Beame zwrócił się do prezydenta. Ponieważ Nowym Jorkiem zarządzali demokraci, Ford także nie zgodził się na pomoc federalną. Władze miasta podwyższyły podatki i wypuściły dużą ilość obligacji komunalnych.