Pisarze ci doprowadzili później do instytucjonalizacji swojego ruchu w postaci Białoruskiego Stowarzyszenia Literackiego „Białowieża”.
Mimo ściśle świeckiego charakteru i kontroli sprawowanej przez władzę ludową tygodnik starał się przemycać również tematy religijne, podtrzymując prawosławną tożsamość Białorusinów. Duży rezonans zyskał między innymi reportaż Włodzimierza Pawluczuka i Jerzego Wołkowyckiego z uroczystości na Górze Grabarce, który ukazał się w piśmie w latach 60. czy zamieszczony w numerze z 26 kwietnia 1981 wywiad Mikołaja Hajduka z metropolitą warszawskim i całej Polski Bazylim. Wielką popularność zyskały także dodawane corocznie do tygodnika naścienne kalendarze, w których wyróżniano święta prawosławne.
Do 1990 oficjalnym wydawcą „Niwy” było Białostockie Wydawnictwo Prasowe RSW „Prasa-Książka-Ruch”. Po jego rozwiązaniu opiekę nad pismem sprawował formalnie Zarząd Główny Białoruskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. Decyzja o przeniesieniu redakcji do siedziby BTSK spowodowała protest zespołu redakcyjnego, który obawiał się utraty niezależności pisma.