W 1965 roku Arundell ciągle przechodził rehabilitację, dzięki czemu Spence zaliczył – jak się później okazało – swój najlepszy sezon w F1. Na początku roku wygrał niezaliczany do punktacji mistrzostw Race Of Champions na torze Brands Hatch, a później trzy razy zajmował czwarte miejsca, by wreszcie, w ostatniej odsłonie sezonu, po raz pierwszy – i zarazem jedyny w karierze – stanąć na podium wyścigu mistrzowskiego w Meksyku.
W kolejnym sezonie – 1966 – Arundell wrócił do Lotusa i Spence musiał szukać innego miejsca pracy. Znalazł je w prywatnym zespole Rega Parnella, używającego nadwozi Lotusa i silników BRM. Mimo kilku awarii Spence zdołał dwukrotnie dojechać do mety na piątym miejscu, czym zapewnił sobie miejsce w fabrycznym zespole BRM na sezon 1967, gdzie został partnerem wschodzącej gwiazdy F1, Jackie Stewarta. Wzajemną rywalizację wygrał Stewart, który jednak miał znacznie więcej awarii i Spence zakończył sezon z zaledwie jednopunktową stratą do Szkota.
Śmierć W 1968 roku Stewart odszedł do Matry i nowym partnerem Spence'a w BRM został Pedro Rodríguez.