8 kwietnia, drugiego dnia konklawe, kardynałowie przystąpili do właściwych obrad. Z uwagi na okoliczności, dość szybko udało się osiągnąć porozumienie. Głosowanie odbyło się w formie ustnej. Jako pierwszy głos oddał kardynał Corsini, który zagłosował na Tebaldeschiego. Po nim głos oddał Jean du Cros, który wskazał na arcybiskupa Bari Bartolomeo Prignano. Nie był on kardynałem, jednak jako regent Kancelarii Apostolskiej był dobrze znany kardynałom i aktualnie przebywał w Rzymie. Wszyscy pozostali elektorzy oddali swe głosy na Prignano. Jedynie kardynał Orsini wstrzymał się od głosowania tłumacząc, że w tych warunkach nie czuje się dostatecznie swobodnie by dokonać wyboru w zgodzie ze swoim sumieniem. Na Prignano oddano więc 14 z 16 głosów, co oznaczało wymaganą większość. Jak później twierdziła większość kardynałów, oddali głos na Prignano w obawie o swoje życie, a więc nie w sposób swobodny.