Świadczą o tym biografie wielu potomków i osób spowinowaconych, biorących udział w zrywach niepodległościowych w XIX i XX wieku, czy postawy patriotyczne w późniejszym okresie i ofiary z życia poniesione w czasie II wojny światowej ze strony dwóch najeźdźców. W rodzie dominują mieszczanie – rzemieślnicy, kupcy, nauczyciele, urzędnicy, sędziowie, księża a nawet aktorzy, muzycy, ale też osoby pochodzenia szlacheckiego (ziemianie), a nawet arystokratycznego. Nie zabrakło też osób o statusie pracowników najemnych w zawodach rzemieślniczych.
Brak jest bezpośredniego dowodu na temat jego wykształcenia muzycznego, jak i ogólnego. W aktach metrykalnych zapisano natomiast, że był człowiekiem wykształconym. Potwierdza to jego praca w charakterze pisarza miejskiego, korespondencja dotycząca dzierżawy wsi Szczodrochowo i oczywiście jego działalność kompozytorska. Święciechowa wraz z takimi miejscowościami jak Leszno, Sarnowa, Rawicz, Wschowa z pogranicza polsko-śląskiego, znane były w okresie życia Zeidlera jako miejsce kultywacji muzyki sakralnej. Na warsztat kompozytorski Józefa mógł mieć wpływ organista Michał Zeidler, mieszkaniec Święciechowy, bez względu na to, jakie ich łączyły stosunki rodzinne. Fakt powiązań opactwa lubińskiego z Święciechową również mógł łączyć się z wykształceniem przyszłego kantora i muzyka.