Górskiego wieczorem ruszono ku przeprawom na Wiśle. Rano 10 września kompania kpt. Górskiego wsparła 44 pp atakujący Głowaczów, który obsadziły oddziały niemieckiej 13 DP Zmot. w podmokłym terenie utkwiły cztery czołgi 7 TP, a trzy włączyły się w walki niszcząc pojazdy, armaty ppanc. i dwa czołgi niemieckie, w tym PzKfw IV. Po nieudanej próbie przeprawy w bród załogi zatopiły 6 czołgów, po czym skierowały się do Warszawy, gdzie weszły w skład batalionu ochrony mostów.

W trakcie dalszego przebijania się nad Wisłę, do rejonu Ryczywołu 10 września dotarły pozostałości 29 DP i 19 DP w składzie zgrupowania pozostałości były: reszta I batalionu 41 pułku piechoty, 3 i 5 baterii 29 pułku artylerii lekkiej, części 29 kompanii łączności, część II dywizjonu 19 pułku artylerii lekkiej oraz dwie zbiorcze kompanie piechoty. Wśród tych oddziałów znalazły się czołgi 1 bczl. Była to część 1 kompanii czołgów - 4 czołgi (czołg dowódcy kompanii i 2 pluton ppor. Jerzego Erlicha) oraz dołączył pluton ppor. Jerzego Pręczkowskiego z 2 kompanii czołgów składający się z 2 czołgów. 11 września rano pluton 2 kczl prowadził walkę ogniową z czołgami 11 pułku pancernego 1 Dywizji Lekkiej. Natomiast 4 czołgi 1 kompanii pod dowództwem kpt.