Akcję spisywania prawa zwyczajowego, m.in. na potrzeby sądzenia podjęli utrzymujący stosunki z Rzymem, i będący mimo swojej niezależności pod wpływami rzymskimi władcy tzw. plemion barbarzyńskich. Tego typu działania były inspirowane również wpływem chrześcijaństwa, ponieważ Kościół dążył do odrzucenia pogańskich zwyczajów niezgodnych z prawem boskim, a także pragnął ochrony prawnej dla nowego religijnego kultu. W okresie od V do IX w. powstały liczne zbiory germańskiego 'prawa szczepowego' czy też plemienne, zwane czasem . Do ważniejszych spisów prawa tzw. ludów barbarzyńskich należało sławne prawo Franków ( – początek VI w.) i Longobardów (Edykt Rotara – 643 r.).

W czasach koegzystencji obywateli rzymskich z tzw. ludami barbarzyńskimi, uznawano osobowość prawa. Oznaczało to, że przynależność etniczna decydowała o podległości prawu swojego 'szczepu'. Był to w pewnym sensie system konsocjalny. Postępowanie przed sądem rozpoczynało się w takich częściowo zromanizowanych systemach germańskich od tzw. wyznania prawa przez strony (). Zmierzało ono do ustalenia systemu prawa, według którego sąd rozstrzygał sprawę. Dlatego też dla podbitej ludności rzymskiej władcy germańscy spisywali jej własne prawo, tj. prawo rzymskie. Obok powstały , którym podlegała społeczność galo-rzymska.