Książę świdnicki nie czuł się wtedy jeszcze na siłach zbrojnie walczyć o zachowanie swojej pozycji, tak więc zdecydował się udać na dwór węgierski, Karola Roberta, by tam bronić niepodległości swojego władztwa. Następnie w krótkim czasie nawiązał kontakty z królem polskim, Władysławem Łokietkiem (swoim dziadkiem), by w sierpniu 1329 roku udać się do Włoch, do obozu Ludwika Bawarskiego. Częste podróże Bolka II, oprócz chęci zabezpieczenia swojego księstwa przed zakusami Luksemburgów, miały także i ukryte znaczenie: doprowadzenie do pokoju i zawarcia sojuszu skierowanego przeciw królowi czeskiemu między Wittelsbachami a Władysławem Łokietkiem.
Wyprawa Jana Luksemburskiego na Śląsk w 1331 roku Szeroko zakrojona akcja dyplomatyczna ostatecznie nie zabezpieczyła wystarczająco niezależności księstwa Bolka. W 1331 roku nastąpiła wyprawa Jana Luksemburskiego na Śląsk, co było częścią większej akcji władcy czeskiego zorganizowanej razem z zakonem krzyżackim przeciwko królowi polskiemu, Władysławowi Łokietkowi. O postawie Bolka w czasie tego konfliktu skądinąd nie wiemy nic, ale zadziwiają okoliczności spóźnienia się władcy czeskiego pod umówiony z Krzyżakami Kalisz.