Następnego dnia został zwolniony i odwieziony do domu.

Ucieczka Mimo całodobowych inwigilacji Gordijewskiemu udało się zgubić śledzących go agentów kontrwywiadu KGB i nawiązał kontakt z przedstawicielami wywiadu brytyjskiego w ambasadzie brytyjskiej w Moskwie, wiedząc że w każdej chwili może być ponownie zatrzymany, jednocześnie przystąpił do przygotowywania ucieczki za granicę. 19 lipca Gordijewski, który miał zwyczaj codziennego uprawiania joggingu, wyszedł z domu w stroju treningowym. Dzięki Brytyjczykom przedostał się do Wielkiej Brytanii, w bagażniku samochodu przez granicę z Finlandią, zostawiając w Moskwie żonę i dwie córki.

Następstwa Gordijewski w Londynie pojawił się we wrześniu 1985 roku. Wkrótce z Wielkiej Brytanii wydalono 25 wskazanych przez niego dyplomatów, dziennikarzy i zwykłych obywateli radzieckich. W 1990 roku Władimir Kriuczkow ujawnił, że Gordijewski mógł połączyć się z rodziną rok przed utraceniem władzy przez komunistów w Czechosłowacji.