prowadzi to do powstawania tzw. arystokracji urzędniczej, dążącej do przekazywania urzędów z ojca na syna. Ważnym czynnikiem różnicującym społeczeństwa jest majątek, o czym wspomniano wcześniej.

Dobrym przykładem na nowoczesne użycie słowa „arystokracja” jest wyrażenie arystokracja robotnicza, ukute przez Engelsa na określenie warstwy wysoko wykwalifikowanych robotników. Zupełnie współczesnym nawiązaniem do wyodrębniania się warstw wyższych w społeczeństwach jest termin „czerwona arystokracja” na określenie bardzo dobrze sytuowanych i piastujących wysokie urzędy osób o komunistycznym życiorysie politycznym. Często stosuje się nawet tytulaturę rodem z zachodnich herbarzy, jak „baronowie SLD”.

Innym, tym razem pozytywnym skojarzeniem, choć może już niemodnym, jest metaforyczne określenie „arystokracja ducha”, na określenie osób światłych i kulturalnych, przerastających swą osobowością przeciętnego, nawet wykształconego człowieka.