Ostatecznie Ateny oddały do dyspozycji powstańców dwadzieścia okrętów, zaś mająca dług wdzięczności wobec Miletejczyków Eretria – pięć.
Przebieg działań Początkowo powstańcy – poza wygnaniem lokalnych perskich satrapów i uwolnieniem Pajonów, których Megabazos przesiedlił do Frygii, a których teraz odesłano do rodzinnej Tracji – nie podejmowali żadnych działań zbrojnych, oczekując na przybycie sojuszniczych okrętów. Gdy te pojawiły się wreszcie jesienią roku 499, Jonowie napadli na Sardes, paląc doszczętnie miasto (wraz z powszechnie znaną świątynią Kybele), ale zostali odparci przez garnizon cytadeli, którym dowodził brat królewski Artafernes.
Spalenie Sardes spowodowało rozszerzenie się powstania na państwa greckie nad Hellespontem i Bosforem, co zablokowało łączność Persów z własnymi wojskami stacjonującymi w Tracji, a także zapewniło dowóz, niezbędnego walczącym, zboża z kolonii greckich nad Morzem Czarnym. Jednakże ta nieprzemyślana akcja sprowokowała Persów do uderzenia na ziemie Jonów. Jesienią 498 roku zadali im poważną klęskę pod Efezem.