w uzasadnieniu z listopada 1964 roku stwierdzono, że „zbyt krótka działalność obywatela w ruchu oporu nie upoważnia go do członkostwa”.
Pod koniec lat 50. był zatrudniony w charakterze pracownika biurowego w spółdzielni szewskiej w Warszawie.
Działalność publicystyczna Pod koniec lat 50. grupa kombatantów związanych z Korpusem Bezpieczeństwa przystąpiła do spisywania relacji na temat działalności tej organizacji, w tym jej rzekomo istotnej roli w akcji niesienia pomocy dla getta warszawskiego oraz jakoby ścisłych związkach z Żydowskim Związkiem Wojskowym. Jednym z tych kombatantów był Bednarczyk. W 1958 roku przekazał Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu (ŻIH) rękopis pt. Na fali powstańczych wspomnień, w którym prezentował się jako „uczestnik akcji pomocy i dostaw broni do getta i zaopatrzenia i znawca zagadnień getta”. Ówczesny dyrektor ŻIH, Bernard Ber Mark, traktował go początkowo jako wiarygodnego świadka.