W 1412 lub 1423 roku Mancini został zamordowany. Według jednej z wersji przed śmiercią rozmawiał z Rytą, wobec której przebaczył mordercom. Istnieje kilka teorii na temat motywów jego zabójstwa: mord polityczny dokonany przez zwolenników przeciwnej frakcji gwelfów, zabójstwo przez pobratymców za to, że w ostatnich latach życia Paolo zdystansował się od sporów politycznych lub czyjeś motywy osobiste.
Po śmierci ojca synowie postanowili pomścić go zgodnie z włoskim prawem wendety. Ryta wielokrotnie usiłowała ich od tego odwieść, jednak nie udało jej się to – dlatego w modlitwie prosiła Boga o to, aby uniemożliwił On popełnienie im grzechu morderstwa. Rok później obaj synowie zmarli, prawdopodobnie z powodu zarazy.
Wstąpienie do klasztoru Po śmierci męża i synów Ryta zapragnęła wstąpić do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascii. Została jednak odrzucona przez zakon ze względu na to, że była kojarzona z trwającym wciąż sporem między dwiema rodzinami – jej i rodziną jej męża. Postawiono jej – wydawało się – niewykonalny warunek: doprowadzić do pełnego pojednania i zakończenia sporów. Gdy w wieku 36 lat zdołała tego dokonać, została przyjęta.