Równocześnie, pomimo programu tworzenia faktycznej i prawnej elity władzy, doktryna sanacji na gruncie społecznym opowiadała się za egalitaryzmem.
Władza w budowanym ustroju jako naczelną wartość stawiała jednolicie rządzone przez prezydenta państwo, w związku z czym zobowiązywała obywateli do udziału w realizacji wspólnych celów i sankcjonowała kierowniczą rolę elity sanacyjnej w społeczeństwie. Efektem tego prawa obywatelskie były marginalizowane, a akcentowane były obowiązki obywatela wobec państwa. Jednocześnie tak pojmowana relacja państwa i obywatela nie miała prowadzić do totalitaryzmu, gdyż ten, zgodnie z sanacyjną doktryną, podobnie jak demokracja, miał prowadzić do zaniku odpowiedzialności obywateli za państwo. Dążenia te częściowo znalazły wyraz w konstytucji kwietniowej z 1935 roku, której zasadnicze założenia opracowywane były od 1928 r. i której projekt zaakceptował Piłsudski podczas narady z rządem. Duży wkład w opracowanie nowej konstytucji miał Walery Sławek, który doprowadził do zawarcia w niej zasady elitaryzmu jako podstawy ustroju.