Juliusz Zulauf, płk Aleksander Pragłowski, płk Tadeusz Tomaszewski, płk Wilhelm Lawicz-Liszka, płk Marian Porwit, ppłk Wacław Lipiński.
Relacje uczestników tych wydarzeń różnią się w szczegółach, jednak wskazują, że na początku głos zabrali przywódcy cywilni, których wysłuchał gen. Czuma lub gen. Tokarzewski wraz z płk. Tomaszewskim. Prezydent Starzyński opowiadał się stanowczo za kontynuowaniem walki. Niedziałkowski, Zaremba i Wierzbicki opowiedzieli się natomiast za kapitulacją. Po zakończeniu posiedzenia KO gen. Rómmel zwołał naradę sztabową z udziałem wyłącznie oficerów (niektóre źródła używają określenia „Rada Wojenna”), żądając, by każdy uczestnik, poczynając od najmłodszego, wyraził swoją opinię. Jednocześnie zasugerował, aby kontynuować walkę jeszcze przez co najmniej kilka dni, w nadziei, że pojawienie się oddziałów Armii Czerwonej pod murami Warszawy przełoży się na zmianę sytuacji polityczno-militarnej. Ppłk Lipiński zaproponował, by załoga Warszawy przerwała pierścień niemieckiego okrążenia i kontynuowała walkę na otwartym polu „do ostatniego naboju”. Płk Eugeniusz Żongołłowicz oświadczył, że żołnierze dowodzonego przezeń pododcinka będą w stanie walczyć jeszcze przez kilka dni. Większość oficerów, w tym generałowie Kutrzeba i Zulauf oraz płk Porwit, uznała jednak, że kontynuowanie walki jest bezcelowe.