W języku polskim (jak i w wielu innych językach) domyślną formą nazwy zawodu jest forma żeńska - "pielęgniarka". Również w języku angielskim odpowiadające polskiemu "pielęgniarka/pielęgniarz" słowo "nurse" postrzegane jest jako domyślnie określające kobietę wykonującą zawód.
Według raportu z 2020 roku w Wielkiej Brytanii pielęgniarki zarabiają 17% mniej tygodniowo niż pielęgniarze. Jednocześnie jeśli przy porównywaniu płac personelu pielęgniarskiego weźmie się pod uwagę takie czynniki jak wiek, liczbę pacjentów czy zakres obowiązków to okazuje się, że różnica w płacach między płciami wynika z liczby godzin pracy. Pielęgniarki częściej niż pielęgniarze pracują w niepełnym wymiarze godzin oraz rzadziej biorą nadgodziny. Pielęgniarki zatrudniane przez National Health Service przez kilka lat po powrocie z urlopu macierzyńskiego awansują rzadziej niż pielęgniarze (dotyczy to również lekarek). Jednocześnie pielęgniarki zatrudnione w sektorach, w których jest wyższa niż w innych liczba mężczyzn - na przykład pielęgniarstwo psychiatryczne - biorą krótsze urlopy macierzyńskie (średnio 41 tygodni) niż te zatrudnione w sektorach niemal wyłącznie zdominowanych przez kobiety - na przykład ginekologia (średnio 48 tygodni). Natomiast w przypadku urlopów ojcowskich nie odnotowuje się znacznych różnic między sektorami.