Znów zaczęto organizować wystawne przyjęcia. Angelica postanowiła przyjmować gości w królewskim stylu. Okryta długą purpurową suknią, w ozdobionym klejnotami przybraniu głowy z trzema długimi piórami, otoczona niewielką świtą dam w falbaniastych białych strojach, oczekiwała na podniesieniu, by przestawiono jej zaproszonych. Być może nakryciem głowy chciała nawiązać do turbanów Dolley Madison, lecz obserwatorom z zewnątrz wydawało się ono bez wątpienia „królewskie”.

Choć nie bezpośrednio, Angelica stała się celem ataków. Sugerowano, że próbowała przekonać Kongres, by przyznał fundusze na założenie wokół Białego Domu królewskich ogrodów, jakie widziała podczas swojej podróży po Europie. Nie jest przesadą stwierdzenie, że gusta Angeliki Van Buren wywarły wielki wpływ na wynik wyborów, w których ponownie brał udział jej teść. Poza tym nie wpływała ona na decyzje partyjne czy politykę Van Burena za jego kadencji.

W 1840 Van Buren przegrał wybory. Angelica i jej mąż opuścili Waszyngton, by dzielić czas między Europę, Karolinę Południową i Nowy Jork.

Kategoria:Pierwsze damy Stanów Zjednoczonych Kategoria:Drugie damy Stanów Zjednoczonych Kategoria:Urodzeni w 1818 Kategoria:Zmarli w 1877