17 czerwca dotarły one nad jezioro, a rankiem następnego dnia podpłynęły pod miasto przecinając ostatnią linię komunikacyjną Turków z Niceą.

Kiedy obrońcy miasta ujrzeli na jeziorze okręty bizantyńskie, postanowili skapitulować. Było to bardzo na rękę cesarzowi Aleksemu, który pragnął odzyskać Niceę możliwie w jak najlepszym stanie. Nie chciał też dopuścić do splądrowania miasta (co najpewniej miałoby miejsce w przypadku wkroczenia krzyżowców), gdyż jego obywatele składali się w dużej mierze z chrześcijan, a ludność turecką stanowili jedynie żołnierze i niewielka grupa dworskich dostojników. Turcy ponownie skontaktowali się z Butumitesem i przystąpili do omawiania warunków kapitulacji. Niemniej jednak, obrońcy wciąż jeszcze się wahali licząc, że sułtan zawróci pod Niceę. Do poddania miasta skłoniła ich dopiero wiadomość o generalnym szturmie przygotowywanym przez krzyżowców, wyznaczonym na 19 czerwca. W noc poprzedzającą ów dzień, oddziały bizantyńskie zostały wpuszczone do miasta i wywiesiły na basztach sztandary cesarskie.