Ewakuacja i upadek fortu Brytyjski zwiad szybko stwierdził taktyczne znaczenie wzgórza Głowa Cukru. Począwszy od 2 lipca 1777 Brytyjczycy rozpoczęli oczyszczanie i fortyfikowanie wzniesienia oraz umieścili tam karabiny i działa, które wciągnęli używając wciągarek mocowanych do kolejnych drzew.

Po wciągnięciu dział na Głowę Cukru, dowódca artylerii Burgoyne'a, generał major William Phillips miał powiedzieć: „Gdzie może wejść kozica, może wejść człowiek, a tam gdzie on wejdzie może ze sobą zabrać broń palną” (ang. „Where a goat can go, a man can go, where a man can go, he can drag a gun”).

4 lipca Amerykanie świętowali spokojnie rocznicę Deklaracji Niepodległości, a 5 lipca zobaczyli, że Brytyjczycy przygotowali swoje pozycje ofensywne, a kolejne siły wzmocniły je w ciągu dnia.

Trumbull wykazał wcześniej, że ogień amerykańskich karabinów nie dosięgnie szczytu wzgórza, dlatego też generał St. Clair, obawiając się ataku artyleryjskiego, nakazał wycofanie swoich wojsk pod osłoną nocy z 5 na 6 lipca.