Patrząc na więź jako „wytwór” wymiany pomiędzy matką i dzieckiem, można powiedzieć, ze opisywany wyżej rodzaj wigoru i elastyczności wyrasta na gruncie interakcji z matką wrażliwą, reagującą na sygnały wysyłane przez dziecko. Taka matka w chwilach płaczu bierze swoje dziecko na ręce, przytula je z troską i czułością do momentu, kiedy dziecko tego chce i potrzebuje, cechuje się akceptacją i przedkłada współpracę ponad kontrolę i emocjonalną dostępność ponad dystans.
unikowy styl przywiązania (ang. avoidant albo dismissive attachment style) – te dzieci w kontakcie z drugą osobą okazują pewną „nonszalancję”, która sprawia wrażenie pozornej obojętności zarówno na wyjście matki, jak i na jej powrót. Ten brak emocji można pomylić ze spokojem. Mary Ainsworth wysunęła wniosek, że ta złudna beznamiętność dziecka unikowego i brak zachowań przywiązaniowych to swego rodzaju strategia pozwalająca dziecku na przystosowanie się do życia w konkretnym, deprymującym środowisku. Przypuszcza się, że dzieci te nabrały przekonania, iż prośby o wsparcie i miłość nie spotkają się z pożądaną odpowiedzią, dlatego też w jakimś sensie się poddały. Jeśli chodzi o responsywność matek takich dzieci, widoczne jest u nich jawne odrzucanie potomstwa bądź karanie go za próby nawiązania kontaktu, między innymi odsuwanie się od wyrażającego smutek dziecka.