W swoich publikacjach nawiązywali także do francuskich jakobinów, a na drodze niedaleko Pittsburgha wybudowali nawet udawaną gilotynę, która była znakiem, że każdy urzędnik federalny próbujący egzekwować niesłuszne prawo, może na nią trafić.
Stłumienie Prezydent Waszyngton i sekretarz Hamilton postanowili bronić autorytetu władzy federalnej. W tym celu prezydent powołał marszałków federalnych mających wykonać wyroki sądu nakazujące protestującym stawienie się przed sądem federalnym właściwym dla ich okręgu. 7 sierpnia 1794, Waszyngton odwołując się do praw stanu wojennego powołał pod broń milicje stanów objętych rewoltą. Waszyngton, Hamilton i Henry „Light Horse Harry” Lee mieli do dyspozycji w sumie 12950 uzbrojonych ludzi, zgromadzonych w obozie w Harrisbourgu, z którymi wymaszerowali w październiku do zachodniej Pensylwanii do miejsca, które obecnie nazywa się Monongahela.
Jednak mimo zaangażowania tak dużych sił rezultatem akcji było aresztowanie zaledwie kilkunastu rebeliantów (ok. 20), wśród nich sędziego Roberta Philsona i radykalnego działacza religijnego Hermana Husbanda. Waszyngton ułaskawił Philsona, jednak Husband zmarł przed ułaskawieniem.