Po zdobyciu twierdzy Aramis porzucił służbę i wstąpił do klasztoru jezuitów.
Kuracja z ukochaną Mimo bycia jezuitą Aramis nie zaprzestał udziału w romansach i intrygach. Według wersji ukazanej w powieści D’Artagnan właśnie opat d'Herblay spłodził z księżną de Chevreuse w roku 1626 syna Raula d'Aram (późniejszego wicehrabiego de Bragelonne) i ukrywał go przed światem w klasztorze Saint Saforin. Pomoc w tym czynie ofiarowała im sama królowa oraz hrabina Helena de Sirle i marszałek Bassompierre. Pewnego dnia roku 1630 Aramis spotkał Portosa, by ten zawiózł list od niego do Heleny de Sirle. Przyjaciel zgodził się bez wahania, ale niestety dopadli trzej agenci kardynała. Doszło wówczas do walki, podczas której Portos zabił dwóch napastników, ale został ogłuszony przez trzeciego. Pozostały przy życiu agent zabrał Portosowi list, po czym pojechał do Aramisa, dotkliwie go pobił i zmusił do wydania pozostałych listów. Następnie jadąc drogą sam poniósł śmierć z rąk zbójów. Aramis zaś na skutek pobicia balansował pomiędzy życiem a śmiercią. Czuwał nad nim wierny Bazin. Kiedy Aramis otrzymał list od lorda de Winter z wezwaniem do hotelu markiza de Saint Luc postanowił nie jechać ze względu na swój stan. Niedługo potem Aramisa odwiedził tajemniczy Kawaler Nemo, którym okazała się być przebrana księżna de Chevreuse.