Gazety bardzo szybko wykreowały go na bohatera, a następnie arabska ludność w Palestynie uznała w nim wojskowego przywódcę powstania. Sam siebie nazywał „Przywódcą Rewolucji Arabskiej w Południowej Syrii”. Jego oddział prowadził działania w rejonie miast Nablus, Tulkarm i Dżanin w Samarii. Początkowo utrzymywał przyjazne kontakty z klanem Husajnów, jednak z czasem stosunki te pogorszyły się ze względu na przyjaźń z klanem Naszaszibi.
3 września 1936 roku al-Kawukdżi zorganizował pierwszą zasadzkę na brytyjski konwój wojskowy na drodze z Hajfy do Damaszku. Starcie przerodziło się w całodniową bitwę, podczas której brytyjskie samoloty zrzuciły bomby na powstańców wycofujących się w góry. Brytyjczycy uznali, że ten atak uderzył w prestiż brytyjskiej armii na Bliskim Wschodzie i zaczęli koncentrować większe siły do walki z al-Kawukdżim. Gdy 24 września przygotował on następną zasadzkę w rejonie Nablusu, brytyjski wywiad zdołał wyprzedzić przebieg wydarzeń i powstańcy spotkali się z przeważającymi siłami wojska i samolotami. W rezultacie al-Kawukdżi stracił 60 ludzi i musiał uciekać. Brytyjczycy przeprowadzili wówczas akcję pościgową i 29 września al-Kawukdżi stracił na północny zachód od Nablusu kolejnych 30 ludzi.