Rada Państwa skorzystała z prawa łaski, zamieniając karę śmierci orzeczoną wobec Jerzego Sochy i Stanisława Kulpińskiego na kary odpowiednio 25 i 15 lat pozbawienia wolności. Karę śmierci wobec Jana Sojdy i Józefa Adasia utrzymano i wykonano przez powieszenie 23 listopada 1982 w krakowskim Areszcie Śledczym przy ulicy MontelupichZe wspomnień Sylwestra Zawadzkiego (ówczesnego Ministra Sprawiedliwości), wynika, że jeszcze w dniu egzekucji (zaplanowanej na godz. 17:00) były naciski na przesunięcie jej terminu (m.in. zastępcy Prokuratora Generalnego, byłego funkcjonariusza SB i zastępcy kierownika Wydziału Administracyjnego KC – Józefa Ostasia). Autor pisze: "mój rozmówca podkreślał, że chodzi tu o sprawę polityczną, supertajną, gryż interwencja pochodzi od czynników zewnętrznych (można się było domyślać, że od KGB)", Retrospekcja mojego życia, s. 368.. Jerzy Socha został zwolniony warunkowo przedterminowo z zakładu karnego po 14 latach i 6 miesiącach, Stanisław Kulpiński spędził w więzieniu 11 lat i sześć miesięcy.
Ponadto osiemnaścioro świadków spędziło po kilka lat w zakładach karnych za zatajenie zbrodni i fałszowanie zeznań.