W jego twórczości widocznie odbijają się dokonania ówczesnych wielkich artystów malarstwa ściennego – Polignota z Tazos i Mikona, słynnych ze zdobień ateńskiego Portyku Malowanego (Stoa Poikile). W kompozycji jest to nowy sposób ukazywania perspektywy, zaś w psychologizacji przedstawień – dramatyzm wyrazu twarzy postaci. Najprawdopodobniej artysta zaczerpnął wzór z dzieł Polignota oglądanych w Atenach lub w DelfachMaria Nowicka: Z dziejów malarstwa greckiego i rzymskiego. Warszawa 1988, s. 82.. thumb|left|150px|Głowa Tezeusza z grupy Argonautów na kraterze z Orvieto M.L. Bernhard podkreśla, iż „na niektórych wazach Malarza Niobidów zostały zastosowane innowacje Polignota w ustawieniu postaci na różnych poziomach”Greckie malarstwo wazowe. Wrocław 1966, s. 68, ryc. 244, 245.. Twórca próbował w ten sposób zaznaczyć trójwymiarowość sceny, wyróżniając plan pierwszy, dalszy oraz tło, co dobrze widoczne jest w scenie śmierci Niobidów. Ten nowy sposób oddawania perspektywy malarz wspomagał zaznaczaniem nierówności terenu liniami falistymi, ponadto głębię obrazu stwarzał poprzez częściowe przysłonięcie postaci owymi nierównościami.