Pod koniec wojny podczas bitwy pod Scheveningen zginął naczelny wódz floty holenderskiej admirał-porucznik Maarten Tromp. Jego zastępca wiceadmirał Witte de With był zarówno odważnym, jak i kompetentnym dowódcą morskim, a ponieważ nie był zwolennikiem oranżystów, był także osobą właściwą ze względów politycznych. Był to więc najbardziej naturalny następca Trompa na stanowisku naczelnego wodza floty holenderskiej. Głównym jednak problemem była wielka kłótliwość Wittego, która sprawiła, że na wszystkich szczeblach marynarki miał licznych wrogów osobistych. Z tego powodu mianowanie go na naczelnego dowódcę groziło wybuchem buntu. Trzecią z kolei kandydaturą był wiceadmirał Johan Evertsen, także dzielny i zdolny dowódca morski. Choć w przeciwieństwie do Withego cieszył się powszechną sympatią, jako dowódca floty Zelandii mógł nie uzyskać posłuchu u podwładnych z floty prowincji Holandii, której kapitanowie uważali go za swego przeciwnika. Ponadto jego pozycję osłabiał fakt, że był osobistym przyjacielem niedawno zmarłego stadhoudera i stronnikiem jego syna, którego pragnął także widzieć jako stadhoudera Zjednoczonych Prowincji. Johan de Witt musiał poszukać innego kandydata i zaoferował stanowisko naczelnego wodza marynarki komodorowi Michielowi de Ruyter.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Jacob van Wassenaer Obdam · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.