limitów wynikających z umowy niemiecko-brytyjskiej z 1935).

Drugi traktat londyński obowiązywał przez krótki okres i wywarł wpływ na konstrukcje niewielu okrętów, lecz wśród nich była jedyna nowoczesna seria brytyjskich pancerników okresu II wojny światowej typu King George V. Brytyjczycy nie zdecydowali się na zwiększenie ich wyporności ponad limit, mając na uwadze także względy oszczędnościowe i w efekcie powstały nie w pełni udane okręty, których rozmiary wymuszały szereg kompromisów, jak słabą ochronę przeciw wybuchom podwodnym i stosunkowo niewielki zasięg oraz działa o kalibrze 356 mm, mniejszym od wszystkich nowych „pełnowymiarowych” pancerników (nie zdecydowano się na zwiększenie kalibru z uwagi na długi czas potrzebny na opracowanie dział, mimo to zastosowane działa okazały się dość udane i wystarczające do walki z pancernikami).

Również amerykański typ pancerników North Carolina ucierpiał na skutek ograniczenia wielkości do limitu traktatowego. Co prawda Amerykanie, projektując je początkowo z 12 działami 356 mm, ostatecznie uzbroili je w 9 dział kalibru 406 mm, lecz okręty te miały z kolei nieadekwatne opancerzenie, przewidziane przeciw pociskom kalibru 356 mm.