Ciągników ani koni lub innego środka pociągowego, który by przewiózł armaty do Thenezay, nie było. (...) Rozochoceni kanonierzy na wyścigi pchali skompletowane działony. (...) Po przybyciu na kwatery odbył się chrzest armat. Działon pierwszy otrzymał dla swej armaty (...) imię „Danusia”, dla działonu drugiego przypadła „Łucja”, dla działonu trzeciego „Wita”, a dla działonu czwartego „Maria”. (...) Po paru dniach armaty błyszczały czystością, a wymalowane czerwoną farbą na tarczach osłonowych imiona prezentowały się świetnie i dodawały uroku.”. 27 lutego w Thenezay 2 pułk artylerii lekkiej wizytował Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski. 20 marca z uwagi na nieodpowiednie warunki zakwaterowania I dywizjon został przeniesiony do miejscowości Villeneuve-les- Mousses-Chau la Foret. Dalsze dostawy armat odbywało się bateriami od 22 marca do końca kwietnia 1940 roku. Na przełomie marca i kwietnia zaczęło do pułku docierać uzbrojenie strzeleckie i wyposażenie, ale bez koni, co uniemożliwiło szkolenie jezdnych i zgrywanie zaprzęgów. Z uwagi na brak sprzętu łączności w tym kabla, szkolenie żołnierzy łącznościowców pułku prowadzone było w Coëtquidan w okresie od 1 kwietnia do 12 maja. Pod koniec marca do pułku przybyły nowe samochody dla baterii ogniowych. W dniu 7 maja pułk otrzymał fabrycznie nowe samochody dla kolumn amunicyjnych.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 2 Warszawski Pułk Artylerii Lekkiej · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.