Bibliografia prac Sciacci jest ogromna - obejmuje 1747 pozycji, a wydawane od 1951 Opere complete liczą kilkadziesiąt tomów. Mimo porzucenia aktualizmu, Sciacca zawsze uważał Gentilego za jednego z najważniejszych dla niego filozofów, i nigdy nie zaakceptował w pełni tomizmu. Na tle sporu między neoaugstynistami a neotomistami we włoskiej filozofii katolickiej postulował nawet zastępowanie "neoscholastyki" "neopatrystyką". Występował przy tym w obronie tradycyjnego sposobu uprawiania filozofii, metafizyki klasycznej koncentrującej się na pojęciach Boga i Bytu, a zwalczał prądy w kulturze katolickiej dążące do "dehellenizacji chrześcijaństwa".
W obrębie krytyki Sciacci znalazł się także neoidealizm włoski, który jego zdaniem doprowadził do utożsamienia filozofii z filozofią kultury (która jest centralnym polem badań większości współczesnych filozofów włoskich), co doprowadziło do zagubienia podstawowego dla filozofii klasycznej aspektu metafizycznego. Krytykował zwłaszcza Crocego, który nawet w swojej interpretacji Hegla zagubił to, co w myśli tego filozofa jest metafizyczne, redukując heglizm do rozmyślań nad kulturą i historią. Zdaniem Sciacci winą Crocego jest zachodzący według niego podobny zwrot od metafizyki do drugorzędnych zagadnień filozofii kultury wśród uczniów Gentilego.