Mimo przeciwności Teodorowi udało się zebrać trochę wojska, a jego władzę uznało kilka twierdz i mniejszych miast w Bitynii.
Początki Jeszcze w 1204 roku hrabia Ludwik z Blois, który na mocy układu otrzymywał tytuł księcia Nicei, wyruszył do Azji Mniejszej, aby podporządkować sobie tereny, które mu przyznano. Łacinnicy popełnili jednak błąd, który zadecydował o zmianie nastawienia lokalnych władz i mieszkańców do Teodora. Zaczęli rekwirować majątki i przekazywać je w ręce swojego rycerstwa. Skłoniło to Greków do przechodzenia na stronę Laskarysa, który jako jedyny dawał nadzieję na skuteczny opór. Wojska Ludwika z Blois, prowadzone przez około setkę rycerstwa, wylądowały w Pegaj, zajęły Panormos i ruszyły w głąb Bitynii w stronę Pojmanenon. Tam łacinnicy natknęli się na wojska Laskarysa, które mimo zaciętego oporu nie potrafiły skutecznie przeciwstawić się szarży ciężkiej jazdy. Grecy ponieśli porażkę, a Pojmanenon i Lopadion wpadły w ręce łacinników, którzy oblegli też Prusę. Potężne fortyfikacje i zaciętość obrońców uratowały miasto, ale wycofujący się łacinnicy zajęli Nikomedię.