Chcę pojechać, aby odwiedzić chorych". Od 1862 roku do swojej śmierci w 1914 Ojciec Gerard nie opuścił Lesotho. Był z Basutosami w okresie dobrej koniunktury oraz tej złej, w okresie głodu, jak i w czasach obfitości, w czasie wojny i w czasie pokoju. On wyraźnie wykazywał solidarność z ludem Basutusów w latach wojny burskiej (1865-68). Były to lata cierpienia i śmierci, których Basutusi nigdy nie zapomnieli. Ze względu na wierność królowi Moshoeshoe podczas wojny burskiej, ojciec Gerard został przyjęty przez Basutusów jako jeden z nich.
Śmierć Zmarł 29 maja 1914 roku. Na cmentarzu wódz Maama żegnał go, kończąc słowami: "muszę przyznać, że o. Gerard był takim człowiekiem, który, można by powiedzieć, nie brał do ust pożywienia, bo karmił się modlitwą. Gdyby modlitwą można było nakarmić ludzi, dawno by on dał ją nam, Basutosom, do jedzenia". Jego grób stał się miejscem kultu, pielgrzymują do niego tysiące osób. Został beatyfikowany przez papieża Jana Pawła II 15 września 1988 w Maseru.