Mimo że teoria Bowlesa jest dużym uproszczenie sytuacji panującej na rynku, a siła robocza opłacana jest nie zawsze tylko i wyłącznie ze względu na jej krańcową produktywność (zakłócenia spowodowane m.in. na skutek działalności związków zawodowych), była ona uznawana za przydatną przy szacowaniu przyszłych korzyści ekonomicznych wynikających z inwestowania w kapitał ludzki. Bowles nie zgadzał się z teoriami Correa, Tinbergena i Bosa, zarzucając ich autorom, że metody określania zapotrzebowania na poszczególne kategorie siły roboczej oparli oni na całkowicie nierealnym założeniu proporcjonalności tego zapotrzebowania do wielkości produkcji. Metodę Tinbergena Bowles nazwał koncepcją technologiczną, swoją zaś koncepcją ekonomiczną, co miało świadczyć, że przyjęte przez niego założenia były bardziej realne. Jednak analiza modelu Bowlesa prowadzi do podważenia jej przydatności, gdyż wynika z niej, iż teoria Bowlesa oparta jest na błędnych przesłankach.

Bibliografia

Kategoria:Polityka gospodarcza