Wśród przedstawicieli tego nurtu panuje pogląd, że powstanie życia i powstanie nowych gatunków jest efektem działania praw przyrody, jednak według niektórych przejście od psychiki do duchowości wymagało bardziej bezpośredniej interwencji Boga.
Alternatywne poglądy na stworzenie świata i powstawanie gatunków Równolegle do rozwoju poglądów wiążących ewolucjonizm z chrześcijaństwem rozwijały się nurty krytyki teorii ewolucji odwołujące się do argumentów religijnych, których podstawą jest uznanie, że jeżeli odkrycia nauki, zwłaszcza kosmologii i biologii ewolucyjnej, są sprzeczne z zawartym w świętych księgach opisem stworzenia świata, to te odkrycia są fałszywe. W Europie i Ameryce nurty te, znane jako kreacjonizm religijny, odwołują się głównie do którejś z religii abrahamicznych. Dopuszczają one jedynie dosłowne interpretacje Biblii, czyli reprezentują fundamentalizm biblijny, i powstały na początku XX w. w opozycji do tendencji do metaforycznego odczytywania niektórych opowieści zawartych w Biblii. W odróżnieniu od kreacjonizmu ewolucyjnego (teistycznego ewolucjonizmu) nurty te twierdzą, że odkrycia naukowe potwierdzają historie biblijne, np. potop. Czołową postacią kreacjonizmu był William Bryan.