Ostatnim epizodem walk Mirosławskiego była wyprawa Jan Henryka Dąbrowskiego do Wielkopolski.

Po kapitulacji 18 listopada wyjechał do Francji, działał w Towarzystwie Republikanów, od roku 1795 był członkiem Deputacji Polskiej w Paryżu. Współdziałał tam z Franciszkiem Ksawerym Dmochowskim, Janem Dembowskim, ks. Meierem, Piotrem Maleszewskim i Józefem Kalasantym Szaniawskim.

Wmieszany w aferę fałszowania austriackich bankocetli, został wraz z Wołodkiewiczem, Łapińskim, Zajączkiem i Chodźkiewiczem osadzony 7 września 1798 w Temple. Wkrótce został zwolniony. 21 czerwca w Paryżu pojedynkował się z Walichnowskim (z powodu różnic w ocenie Dąbrowskiego). W Lyonie wyzwał kapitana Gabriela Biernackiego związanego z Dąbrowskim i również jego zwyciężył w pojedynku, zadając mu ciężką ranę.

Z woli generała Grabowskiego trafił do sztabu jakobińskich generałów francuskich Championetta, później Jouberta. Od 11 października był w Nicei. 16 października 1799 roku Championett mianował Mirosławskiego generałem Legionów, szefem polskiej artylerii, faktycznie unicestwionej w Mantui.