W Dębnie administracja polska rozwiązała Towarzystwo „Sokił”, Towarzystwo Sportowe „Ług”, Rejonową Mleczarnię oraz zlikwidowała ukraińską szkołę (ponad 80% mieszkańców wsi stanowili Ukraińcy). W Leżajsku zamknięto i zapieczętowano „Narodnyj Dim”. W Ożannie wójt gminy wszelkimi sposobami zwalczał jakiekolwiek przejawy odrębności narodowej Ukraińców, starał się nawet zaangażować od tego celu ukraińskich moskalofilów. W Kuryłówce miejscowa nauczycielka wprowadzała w czasie nabożeństw do cerkwi polskie dzieci i kazała im śpiewać „Boże, coś Polskę”. W wyniku powstałego konfliktu tutejszy greckokatolicki ksiądz Teodor Góra został zmuszony do opuszczenia KuryłówkiDzieje Leżajska, K. Baczkowski, J. Półćwiartek (red.), Leżajsk 1996, s. 514–515..

W czasie okupacji, niemieckie władze Generalnego Gubernatorstwa wyraźnie sprzyjały rozwojowi ukraińskiego życia narodowego, oświatowego i szkolnictwa. Uzyskane wówczas przez Ukraińców uprawnienia znacznie przewyższały te, które posiadali za czasów II RP. Równocześnie okupant ograniczał prawa Polaków. Mieszkańcom obrządku łacińskiego utrudniano praktyki religijne, wyznaczając w niedziele i święta prace przymusowe. Ponadto na potrzeby wojska i policji Niemcy zajęli większą część „polskiej” plebanii.