261–262..

Niemcy, zwalczając polską partyzantkę, angażowali do tego celu posterunki ukraińskiej policji oraz polskiej policji granatowej. Według T. Berezy z rąk ukraińskiej policji w okresie od czerwca do lipca 1944 zginęło w okolicy Piskorowic co najmniej 13 osób. Część Polaków musiała się ukrywać, np. ks. Jan Poręba, proboszcz z PiskorowicT. Bereza, Piskorowice 18 IV 1945. Przyczyny i przebieg napadu na ukraińską wieś. Weryfikacja liczby ofiar, „Niezależna Gazeta Polska” 2007, nr 7, Dodatek specjalny IPN, s. III..

Okres VII 1944 – IV 1945 Po wkroczeniu Armii Czerwonej 28 lipca 1944 sołtys Stepan Szykuła na rozkaz Sowietów utworzył ochronę promu na Sanie, w skład której weszli byli członkowie samoobrony. Grupa ta została następnie przekształcona w miejscową milicję MO, jej głównym zadaniem była ochrona mieszkańców Piskorowic. Na przełomie lata i jesieni 1944 posterunki MO z Cieplic, Majdanu Sieniawskiego i Sieniawy rozpoczęły aresztowanie Ukraińców podejrzewanych o członkostwo w oddziałach policyjnych. Pod koniec 1944 do Piskorowic przybył Mykoła Wynnyczuk, ps. „Kornijczuk” (referent organizacyjny OUN na powiat jarosławski) i przeprowadził akcje werbunkową do oddziałów ukraińskiego podziemia. W jej wyniku oddział SB-OUN Myrosława Kusznira „Łunia” i SKW „Chwyla” zasiliło kilkanaście osób.