W lasach sieniawskich oddziały te zamordowały i obrabowały 3 leśników. W nocy z 9/10 stycznia na terenie Piskorowic patrol AK „Mewy” zatrzymał i zastrzelił czterdziestoletniego mieszkańca wsi Wasyla Bliszcza, u którego znaleziono pistolet (według T. Berezy członka UPA o pseudonimie „Szpak”). 10 stycznia 1945 postrzelony został ks. Poręba.

W połowie marca 1945 do wsi przybył oddział UPA i urządził wiec, na którym zakazano zapisywać się na listy repatriacyjne do USRR, a także werbowano mieszkańców do oddziałów. 23 marca około 100-osobowy oddział „Wołyniaka” otoczył wieś z zamiarem utworzenia w niej podległego „Wołyniakowi” posterunku. Zastrzelono kilku milicjantów z miejscowego posterunku MO i w jego miejsce utworzono placówkę-posterunek NOW pod dowództwem Józefa Krawczyka ps. „Kudłaty”, byłego akowca i członka oddziału „Wołyniaka”. W następnych dniach grupa „Kudłatego” zastrzeliła kilka osób z rodzin byłych policjantów Ukraińskiej Policji Pomocniczej.