Według Michałowskiej zasób łacińskich liter powiększył o znak „ø” oznaczający samogłoskę nosową, ale inni badacze uważają, że znak ten w tej funkcji był używany już w XII w.

Zasady, wyłożone uczenie w języku łacińskim, Parkoszowic podsumował w krótkim polskim wierszu, wtopionym w zakończenie traktatu (cytat w pisowni współczesnej):

Kto chce pisać doskonale Język polski i też prawie Umiej obiecad{ł)o moje, Którem tak napisał tobie [...]

Po wierszu następuje wykaz wszystkich liter alfabetu oraz proponowane warianty pisowni. Traktat został poprzedzony przedmową nieznanego autora współczesnego Parkoszowi, odznaczającą się erudycją humanistyczną, stanowiącą ważny dokument świadomej walki o równouprawnienie języka narodowego z łaciną. W przedmowie po raz pierwszy w polszczyźnie pojawia się pojęcie błędu językowegoM. Bugajski, Od Słoty do Górnickiego [w:] Rozprawy o historii języka polskiego, red. nauk. S. Borawski, Zielona Góra 2005, s. 78..