Wykorzystując taktyczną przewagę pozycji na wzgórzach Francuzi zdecydowali się tam na rozstrzygające starcie z Austriakami.
Bitwa
14 stycznia Alvinczy zaatakował francuskie pozycje na wzgórzach Trambalore – żołnierze generała Gvozdanovicia mieli obejść prawe skrzydło Francuzów, natomiast generał Lusignan wraz z 4 000 piechurów miał zaatakować francuskie lewe skrzydło: w ten sposób miało dojść do otoczenia i rozbicia wojsk Napoleona. Około godz. 11 sytuacja przedstawiała się bardzo niekorzystnie dla Bonapartego, gdy Austriacy zaatakowali z dwóch stron, spychając Francuzów od wschodu. Polecił wówczas przegrupować część żołnierzy z centrum na wschodnią flankę, by przeciwstawić się natarciu Gvozdanovicia. Francuska artyleria otworzyła ogień łamiąc szyk austriackich dragonów i sprawiając, iż Francuzi zaczęli zyskiwać przewagę. Dowodzący kawalerią Leclerc oraz de Lasalle dokonali wtedy brawurowego natarcia jazdy, spychając Austriaków na pozycje wyjściowe. Napoleon natychmiast wykorzystał ten sukces, wysyłając żołnierzy Jouberta na wzgórza dla skontrowania ataku Alvinczego.
W tym czasie na pole walki przybył generał Rey wraz z brygadą Claude'a Perrina;