Dyżurujących urzędników w lokalach wyborczych przed wyborami miało ochraniać przede wszystkim ORMO. W okresie bezpośrednio przed głosowaniem oraz w dniu wyborów lokali wyborczych pilnowano dokładniej. W Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego powołano Sztab Ochrony Wyborów. W sztabie organizowano grupy, które w poszczególnych powiatach miały sprawdzać milicyjną ochronę lokali. Do gmin, które miały być „szczególnie zagrożone bandytyzmem” wysyłano oddziały obwodowe Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W powiatach tworzono oddziały pościgowe milicji obywatelskiej na wypadek ataków na lokale. W komisjach okręgowych mogli pojawiać się incognito funkcjonariusze wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa publicznego. Niektórym kandydatom zapewniano ochronę osobistą w obawie przed napaścią. Jako wsparcie do wykrywania „przestępstw” (takich jak np. słuchanie „wrogich” audycji radiowych) włączeni byli także członkowie Związku Młodzieży Polskiej.
Ordynacja wyborcza Przyjęta konstytucja PRL w dwóch miejscach głosiła, że wybory do Sejmu PRL są powszechne, równe, bezpośrednie i odbywające się w głosowaniu tajnym (art. 2, art. 80). W rzeczywistości korzystanie z zasłon i kabin podczas głosowania odbywało się wbrew oczekiwaniom władzy; było postawą ryzykowną. Fakt tajnego zagłosowania mógł być odnotowany i przekazany odpowiedniemu organowi urzędu bezpieczeństwa.