Liczba ta ma jednak jedynie charakter orientacyjny, oparty na dostępnych dokumentach i relacjach świadków, wiadomo bowiem, że w ramach polityki eksterminacji ludności polskiej hitlerowcy dokonywali wielu potajemnych, masowych egzekucji.

W czasie zdobywania miasta 14 stycznia 1945 zniszczono 90% zabudowań. Tereny na wschód od miasta i samo miasto zostały silnie zaminowane. Wycofując się, poza klasycznymi minami zakopanymi w ziemi, niemieccy saperzy pozostawiali także miny-pułapki wymierzone przeciwko ludności cywilnej, szczególnie dzieciom. Ładunki wybuchowe zamontowane były np. pod porzuconymi celowo zabawkami, przyborami do pisania, butami i eksplodowały przy próbie podniesienia.

Mało zbadanym fragmentem historii Makowa jest okres lat 1945–1989. Rok po wojnie liczba mieszkańców wynosiła ok. 3000. Na terenie powiatu makowskiego działały po wojnie organizacje niepodległościowe. Świadectwem ich aktywności była chociażby tablica pamiątkowa wmurowana przy Komendzie Powiatowej Policji w Makowie z nazwiskami funkcjonariuszy MO i UB poległych w walkach z tzw. „reakcyjnym podziemiem”, zdemontowana w 2006 r. W pierwszych powojennych latach w dawnej siedzibie Urzędu Miasta przy ulicy Moniuszki znajdowała się siedziba UB, a w jej piwnicach ciężkie więzienie. W końcu lat dziewięćdziesiątych powstało kilka zakładów produkcyjnych, m.in.