W tym celu, siłami polskich niewolników, wybudowali oni wzdłuż ulicy Mickiewicza rząd bloków mieszkalnych, a nawet doprowadzili do nich z Ciechanowa prąd. Niekorzystny przebieg wojny nie pozwolił im jednak na pełne zasiedlenie budynków. Na początku 1940 roku hitlerowcy ogłosili, iż będą leczyć wszystkich chorych – szczególnie inwalidów, starców, osoby upośledzone i przewlekle chore. W tym celu nakazali oni zgłosić się wszystkim takim osobom do nieistniejącej już szkoły podstawowej znajdującej się na terenie obecnej jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Z całego powiatu zgłosiło się około 500 osób. Wiele rodzin naiwnie wierzyło, że dysponujący nowoczesną techniką Niemcy będą potrafili pomóc ich bliskim. Przebrani za lekarzy funkcjonariusze SS pomogli wszystkim wsiąść na samochody ciężarowe. 12 lutego 1940 roku ludzie ci zostali rozstrzelani w lesie w okolicach Czerwonki, w miejscu zwanym jako Wąski Las. Obecnie znajduje się tam pomnik.

Szacuje się, że poza ofiarami spoczywającymi w Wąskim Lesie, zamordowanych zostało jeszcze około 1 tys. mieszkańców powiatu makowskiego.