mały|Prom Jan Heweliusz podczas akcji ratunkowej w sierpniu 1982 roku w Ystad w Szwecji Katastrofa promu „Jan Heweliusz” – zatonięcie polskiego promu MF „Jan Heweliusz”, które miało miejsce 14 stycznia 1993 roku we wczesnych godzinach porannych na Morzu Bałtyckim u wybrzeży niemieckiej wyspy Rugia. Ostatnim kapitanem statku był Andrzej Ułasiewicz, który zginął w czasie katastrofy.
Prom MF „Jan Heweliusz” zatonął w czasie rejsu ze Świnoujścia do Ystad podczas potężnego sztormu o sile 12 stopni w skali Beauforta. Przechył statku rozpoczął się około godziny 04:10. O godzinie 04:36 przechył wzrósł do 35°, doszło wówczas również do przemieszczania się ładunków. Prom obrócił się do góry dnem o godzinie 05:12.
Przed katastrofą 6 stycznia 1993 r. kpt. żw. Bolesław Hutyra, który jednocześnie sprawował funkcję dyrektora Departamentu Administracji Morskiej, Śródlądowej Ministerstwa Transportu i Gospodarki Morskiej, po 14-dniowym rejsie na linii Świnoujście – Ystad « » Ystad – Świnoujście przekazał prom kapitanowi Andrzejowi Ułasiewiczowi. mały|kpt. żw. Bolesław Hutyra był kapitanem promu „Jan Heweliusz” w okresie X.1992–I.1993. Zdj. kpt. Bolesław Hutyra w kajucie kapitańskiej „Heweliusza” (07.11.1992) 10 stycznia 1993 r. o godzinie 22:21 podczas podchodzenia do nabrzeża w Ystad prom „Jan Heweliusz” z kpt.