XX wieku nie było czymś niesłychanym by w zawodach takich startowały nastolatki (na przykład Ludmilla Tourischeva miała 16 lat podczas swojego pierwszego startu na olimpiadzie w 1968 roku). Jednak udział coraz młodszych gimnastyczek powoli stawał się normą a przy tym zwiększał się poziom trudności tego sportu. Mniejsze, lżejsze dziewczęta z reguły uzyskiwały lepsze wyniki w coraz trudniejszych elementach akrobatycznych wymaganych przez zmieniony system punktowania. 58. kongres Międzynarodowej Federacji Gimnastycznej, który odbył się w lipcu 1980 roku, tuż przed igrzyskami olimpijskimi, podjął decyzję o podniesieniu granicy minimalnego wieku uprawniającego do startu w głównych międzynarodowych zawodach seniorów z ukończonych 14 na 15 lat. Zmiany te weszły w życie dwa lata później, ale nie zlikwidowały istniejącego wówczas problemu. Do czasu igrzysk olimpijskich w Barcelonie (1992) elitę zawodniczą w gimnastyce sportowej kobiet stanowiły prawie wyłącznie tzw. piksy – nastolatki w wieku przed pokwitaniem i z niedowagą. Coraz częściej pojawiały się głosy kwestionujące faktyczny dobrostan zawodniczek, które uprawiają ten sport. W odpowiedzi na zarzuty Międzynarodowa Federacja Gimnastyczna w 1997 roku podniosła granicę minimalnego wieku uprawniającego do startu w elitarnych międzynarodowych zawodach do ukończonych lat 17.