W trakcie pobytu na pustyni w rejonie Sidi Barrani i Mersa Matruh oraz Buq-Buq pułk prowadził akcję patrolową, zbierał porzucony sprzęt, broń i zwierzęta, budował umocnienia. Otrzymał na uzbrojenie pistolety maszynowe Thompson, 3 transportery opancerzone Carrier. Od 25 lipca do 25 września na kurs instruktorski w brytyjskiej szkole pancernej w Abbassia skierowano mjr. W. Bobińskiego oraz 8 oficerów i 6 szeregowych pułku. W okresie tym obowiązki dowódcy pułku sprawował mjr dypl. Stanisław Maleszewski. 7 lipca pułk został wycofany do obozu warownego Mersa Baggush. Od 21 do 25 sierpnia pułk przebywał w obozie tranzytowym w El Amryia w pobliżu Aleksandrii.

W oblężonym Tobruku Podczas pobytu szwadrony zdały ciężki sprzęt bojowy, pojazdy, akta kancelaryjne i zbędne bagaże. Ułani pobrali nowe oporządzenie, umundurowanie, wyposażenie oraz uzupełnili uzbrojenie. Pułk przeszedł reorganizację, jako oddział całkowicie spieszony. Nocą 26/27 sierpnia 1941 przewieziono transportem morskim Pułk Ułanów Karpackich do obleganej przez Włochów i Niemców twierdzy Tobruk. Stan pułku przewiezionego do Tobruku to 30 oficerów 468 szeregowych. Ciężki sprzęt bojowy ułani karpaccy przejęli od hinduskiego 18 zmotoryzowanego pułku kawalerii. Wykorzystywano też zdobyczną broń.