Pierwsze działania Śląskiego Jazz Clubu to stworzenie Zespołu Jazzowego pod kierownictwem Tadeusza Kosińskiego oraz organizacja pierwszego na Śląsku i jednego z pierwszych w Polsce Jam Sessions. Zostali zaproszeni do Zabrza muzycy jazzowi z Krakowa: Alojzy Tomys – sax. ten., Stanisław Lic -flet i klarnet, Andrzej Kurylewicz – pianino/fortepian, Wanda Warska – śpiew. Krzysztof Komeda zgłosił swój udział, lecz ze względu na egzaminy na uczelni musiał odwołać przyjazd. Spośród muzyków niezrzeszonych, uprawiających jazz z Zabrza i Gliwic zaproszono: Jerzego Chromika – kontrabas, Piotra Kotta – trąbka i kornet, Jerzego Nierstajna – banjo i kontrabas, Tadeusza Tabeńskiego – gitara. Jam Session trwało przez 2 dni, tj. zaczęło się w nocy dnia 1 listopada, a skończyło się w nocy 2 listopada 1955 roku.

Organizacja była agencją koncertową dla High Society Band (w latach 60. i 70. najlepszego polskiego zespołu jazzu tradycyjnego), grupy Kwadrat, duetu Bednarek – Zgraja, a przez pewien czas nawet zespołu Dżem. Wiele audycji radiowych i telewizyjnych w latach 70. było realizowanych przy współpracy lub przez SJC.