W 1971 Melvyn Goldstein, antropolog społeczny, zakwestionował obydwa wyjaśnienia. Według Goldsteina praktyka zabijania żeńskich noworodków nigdy nie zadomowiła się w Tybecie, zaś kobiety w tybetańskim społeczeństwie zawsze korzystały z wielu praw. W literaturze tybetańskiej nie znaleziono informacji demograficznych, które popierałyby pierwszą hipotezę, np. wzmianek o względnym niedoborze kobiet. Podważył także drugą teorię, dowodząc, że poliandria występuje głównie w rodzinach posiadaczy ziemskich, a nie wśród najuboższych warstw społecznych, gdzie prawdopodobieństwo głodu jest najwyższe. Melvyn Goldstein zaproponował wytłumaczenie praktykowania poliandrii uwarstwieniem społecznym Tybetu, albowiem struktury rodzinne i małżeńskie stanowiły ścisłe odzwierciedlenie miejscowej organizacji społecznej o wyraźnie zdefiniowanych klasach. Ten fakt oraz lokalna geografia glebowa wykluczały pozyskanie nowej ziemi rolnej. Potrzeba zachowania w posiadaniu ziemi, którą dana rodzina uprawiała od wielu pokoleń oraz konieczność osiągnięcia maksymalnej wydajności pracy poprzez zaangażowanie wszystkich mężczyzn w danej rodzinie, a także pracowników najemnych, w celu uzyskania nadmiaru bogactwa potrzebnego do wywiązania się z dziedzicznych zobowiązań podatkowych, uwarunkowały rozpowszechnienie poliandriiJiao, Ben. 2001. s. xii.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Poliandria w Tybecie · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.