Zachowanie Colleen Stan zostało zakwalifikowane jako przykład syndromu sztokholmskiego, gdyż miała wiele możliwości ucieczki od katującego ją porywacza. Pracowała w ogrodzie, pozwalano jej biegać na zewnątrz, kontaktowała się ze swoimi krewnymi telefonicznie i listownie, ale nigdy nie powiedziała, że została porwana. W 1980 roku wraz z Janice, żoną Camerona, udała się do pobliskiego baru i nie podjęła próby ucieczki. W 1981 roku porywacz zabrał ją w odwiedziny do rodzinnego domu. Nocowała w nim, nie poinformowała bliskich o sytuacji, w której się znajduje, nie poprosiła o pomoc, ale wróciła z Cameronem do miejsca, gdzie była więziona. Uprzednio powiedziała rodzicom, że porywacz jest jej chłopakiem. Uciekła po siedmiu latach zachęcona przez Janice, jednocześnie zapewniając, że nie zgłosi sprawy na policję.

Jej historia stała się inspiracją dla filmu Dziewczyna w skrzyni w reżyserii Stephena Kempa. Przypadek został wielokrotnie opisany w publikacjach naukowych z zakresu psychologii i kryminologii. W 2019 roku została wydana książka Colleen Stan: the simple gifts of life autorstwa Jima Greena.