W związku jednak z nadspodziewanie dobrymi wynikami prac badawczo-konstrukcyjnych i wyprzedzeniem o 6 miesięcy zakładanego harmonogramu prac, Missile Defense Agency – MDA (Agencja Obrony Antybalistycznej) postanowiła rozszerzyć program w zakresie możliwości pocisku, stawiając przed konstruktorami dodatkowe wymaganie – zdolności do zwalczania pocisków balistycznych także po zakończeniu fazy startowej i oddzieleniu się głowicy bojowej od stopni napędowych, czy też zaprzestania pracy silnika napędowego w jednostopniowych pociskach o krótszym zasięgu.
W październiku 2003 roku Boeing z sukcesem przeprowadził testy nowego silnika sterującego dla KEI. Jednostka o zaledwie 20 cm długości jest dziś najpotężniejszym opracowanym gdziekolwiek silnikiem tego typu. W trakcie naziemnego "gorącego" testu Divert And Altitude Control System (DACS) w White Sands Test Facility wygenerował ciąg 1.100 funtów (498,95 kg). Jednostka ta "od zera" skonstruowana została w ciągu zaledwie 5 miesięcy. Konstrukcja tej jednostki nacelowana została na zdolność włączenia i wyłączenia w dowolnym momencie – w zależności od aktualnej potrzeby misji, zgodnie z komendami naprowadzania, bardzo wysoki stosunek ciągu do masy, i wysoką wiarygodność przy niewielkim koszcie produkcji.