dodatek miesięczny rok drugi, t. VI. Zeszyt 18 czerwiec, Kraków 1857 od str 653 do 734, przytaczał sprawę kryminalną względem Stefana Dźwińczuka o zabicie Dowbosza opryszka d. 27 sierpnia 1745 roku, przed Szymonem Gaczkowskim wójtem polskim, Michałem Amirowiczem wójtem ormiańskim, Semionem Nowosielskim rajcą polskim, Konstantym Sołtanowiczem rajcą ormiańskim, Sewerynem Manugiewiczem ławnikiem ormiańskim. Nareszcie na str. 733 o Bajuraku, który w r. 1750 rozbijać począł. Sadok Barącz komentuje ten artykuł: „Przytoczywszy zatem dzieje mołojca robi tę słuszną a zdrową uwagę: jak mało polegać można pod względem prawdziwości zdarzeń na podaniach i pieśniach ludu, nawet wtedy, gdy są niemal współczesne samym wypadkom.”..

thumb|Dowbusz, 1700 Legenda mówi, że Dobosz „uczony był”, pisać i czytać umiał, a rabował po to, by bogatym brać, a biednym dawać. Dodatkowym motywem miała być zemsta za doznane krzywdy. Wśród miejsc związanych z Doboszem wymieniano drewnianą cerkiewkę koło Bolechowa, gdzie zbójnicy ucztowali po udanym napadzie, a także wydrążoną kłodę dębową przerzuconą nad potokiem we wsi Turka. Wewnątrz tej kłody Dobosz się ukrywał „dymem przez ludzi starosty wykurzany”.